Dorota i Michał nie mogę tego ukryć jak wielki sentyment mam dla tej pary! Może dlatego, że Dorotka obdarzyła nas zaufaniem zanim ktokolwiek (oprócz naszych znajomych) wiedział czym jest ślub w jurcie i powierzyła nam organizację swojego przyjęcia. A może dlatego, że razem z Michałem są tak bardzo otwarymi i ciepłymi ludźmi, którzy mocno dbają o swoją rodzinę… Plenerem, który dla nich znaleźliśmy były tereny starego fortu! Zorganizowaliśmy dla nich klimatyczny koncert jazzowy w jurcie….sami zobaczcie! Fotografia Miaga Studio

wesele w jurcie d1 d2 d3 d4 d5 d6 d7 d8 d9 d10 d11 d12